Rękas: Nazyfikacja czy burdelizacja. Wspieranie Ukrainy wymuszane szantażem?

Jakie haki musi mieć Служба безпеки України na czołowych polityków III RP wszystkich niemal opcji, że ci tak karnie, jednomyślnie i jednoznacznie szkodliwie dla Polski spełniają wszystkie zachcianki Kijowa? A może źródeł tego nagłego rozkochania w banderyzmie należy szukać w aferach obyczajowych, zwłaszcza tych jeszcze nieupublicznionych, a swym rozmachem zawstydzających (?) głośną podkarpacką Burdelgate? Kto właściwie się ku…i? Zupełnie rozsądne pytania zadali na ten temat liderzy Konfederacji Korony Polskiej, poseł Grzegorz Braun oraz nasz utytułowany as lotnictwa Włodzimierz Skalik. Proponowane przez nich rozwiązania prawne, mające […]

Szlęzak: Dramat niewiary w PiS

Parę miesięcy temu w restauracji w Stalowej Woli, przysłuchiwałem się rozmowie Grzegorz Brauna i Sebastiana Pitonia. Panowie wymieniali uwagi na temat teorii Feliksa Konecznego, a konkretnie o cywilizacji łacińskiej. Byłem kiedyś dobry z Konecznego, ale pod wpływem tego, co obserwuję w polskim życiu publicznym, przestaje mnie to interesować. Walnąłem kielicha i powiedziałem obu panom, że zamiast Konecznego zostało mi napierdalanie się ze złodziejami. Przepraszam za ten wulgaryzm, ale w tamtym momencie i teraz dobrze pasował i pasuje do rozziewu jaki powiększa się między wyobrażeniami czym […]

Kotula: Powolna laicyzacja Podkarpacia

Kilka dni temu arcybiskup Berlina Heiner Koch przepraszał lobby LGBT, kajał się, że homofobia należy do „bezbożnej części tradycji”. Obiecał, że w każdej parafii zostaną powołani komisarze do przeciwdziałania dyskryminacji. Na pierwszy rzut oka ktoś mógłby podejrzewać arcybiskupa o jakieś własne niezdrowe moralnie preferencje. Prawda jest pewnie znacznie prostsza. Jeśli ktoś jest duszpasterzem Berlina, jest niewątpliwie poddawany stałej mocnej presji mediów, polityków, a może własnych księży i wiernych. To raczej dlatego abp Koch zdecydował się na składanie takich deklaracji i obietnic. . Kościół na Zachodzie Europy […]

Szlęzak: Klęska ministra Niedzielskiego pod Jeżowem

W polskiej polityce nic nie jest w stanie mnie zadziwić, ale to nie znaczy, że wszystko rozumiem. Tajemnicą poliszynela jest, że w województwie podkarpackim sondażowe notowania PiS-u dość gwałtownie spadają. To mnie nie dziwi i nawet to rozumiem. Województwo podkarpackie uchodzi za twierdzę PiS-u i doszło tu do zbiegu dwóch fenomenów. Otóż tak się złożyło, że w gminach z bardzo dużym poparciem PiS-u jest jednocześnie najmniejszy procent ludności zaszczepionej przeciwko koronawirusowi. Właśnie tej zależności nie rozumiem. Jednak okazuje się, że jeszcze bardziej nie rozumieją tego […]

Szlęzak: Kolejne afery na Podkarpaciu

W województwie podkarpackim cały czas głośno o aferze banku spółdzielczego w Sanoku. Wygląda na to, że to, co do tej pory dotarło do opinii publicznej to czubek góry lodowej. Dodatkowo to, co dotarło, to jedno, a co tak zwani przeciętni ludzie z tego rozumieją, to drugie. Do tej pory województwo podkarpackie uchodziło za spokojną krainę, gdzie sprawy toczą się leniwie, a dominuje tu mentalność chłopka roztropka. Tymczasem ujawniane są kolejne afery przeczące tym opiniom. Afera nazywana „aferą podkarpacką” chyba prędzej doczeka się sensacyjnego filmu niż […]

Szlęzak: Nowy Jedwabny Szlak na Podkarpaciu

W naszym regionie historyczne wydarzenie. Za takie uważam pierwszy przejazd Linią Hutniczo – Szerokotorową pociągu bezpośrednio z Chin. Powinienem się cieszyć, a mało szlag mnie nie trafi. Powód jest taki, że mój region kompletnie przespał szansę, jaką stwarzał ten szeroki tor. Gdyby różne gminne, powiatowe i wojewódzkie matoły chciały posłuchać, to dzisiaj w okolicach Niska i Ulanowa funkcjonowałby nowoczesny terminal przeładunkowy i może nawet kilkadziesiąt firm, wykorzystujących unikalne w skali Polski skrzyżowanie dwóch dróg ekspresowych i dwóch szlaków kolejowych w tym wspomnianego szerokotorowego. Mówiłem i […]

„Szukanie podtekstów rasistowskich, szczególnie w stosunku do narodu żydowskiego, osiągnęło w Polsce granice absurdu” – z Wiesławem Sowińskim  rozmawia A. Wielomski

Na Podkarpaciu liberalne media, często o obcym kapitale, wykryły ostatnio gniazdo ksenofobii i antysemityzmu. Mam tutaj na myśli słynne już gonienie Judasza w Pruchniku. Jak Pan postrzega to wydarzenie i całą wrzawę – Pan jako mieszkaniec Podkarpacia i narodowiec równocześnie? Pierwszą moją reakcja na medialną nagonkę skierowaną w kierunku mieszkańców Pruchnika był po prostu uśmiech. W jednym szeregu marksistowska lewica i pseudo-prawica. Idealna symbioza. Dopiero później uświadomiłem sobie prawdziwe zło jakie nas Polaków dotyka. Tym złem jest brak kręgosłupa ludzi, którzy nami rządzą. Ci ludzie […]

Szlęzak: Polityka dotarła nawet do urzędów pocztowych

Byłem na poczcie i stałem się świadkiem przykrego zdarzenia. Pewna pani chciała odebrać przesyłkę. Urzędnik odmówił jej wydania, ponieważ jakieś przepisy wymagają osobistego odbioru przez adresata. Pani (to chyba moja licealna koleżanka, choć nie mam pewności, ponieważ stała tyłem) powiedziała, że ta osoba jest chora i nie rusza się z łóżka. Wymiana zdań zrobiła coraz szybsza, gwałtowniejsza i ostrzejsza. Skończyło się na tym, że pani wybiegła krzycząc, że Stalowa Wola robi coraz większym zadupiem, a wkurzony urzędnik, który ani trochę nie czuł się winny za […]

Szlęzak: Podkarpacie umiera

W poniedziałek mam wziąć udział w debacie telewizyjnej w Rzeszowie jako przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej. Kiedy mi to proponowano wzbraniałem się, mówiąc że nie jestem z PO, że mam zdecydowanie inny punkt widzenia na wiele spraw … Mimo tego nalegali. Zgodziłem się i będzie ciekawie. Będzie tym bardziej ciekawie, że obejrzałem sobie taką debatę z udziałem radnych PiS, PO i PSL mijającej kadencji, którzy podsumowywali ostatnie cztery lata w samorządzie województwa. Odniosłem wrażenie, że Jarosław Kaczyński mówiąc przed tygodniem o przyszłej Bawarii, spóźnił się. Z rozmowy […]

Szlęzak: Druga Bawaria

Jarosław Kaczyński był w Centrum Konferencyjno – Wystawienniczym w Jasionce koło Rzeszowa. Odbywała się tam konwencja wyborcza PiS przed wyborami samorządowymi. PiS nie jest przyjacielem samorządów. Jarosław Kaczyński wyraźnie nie rozumie ich sensu. Być może dlatego, że samorządy są odległe od jego wyobrażeń o państwie PiS-u. W tym państwie wszystko ma być scentralizowane, kontrolowane i przede wszystkim obsadzone swoimi ludźmi. Przy czym określenie swój jest tożsame z najwyższymi kwalifikacjami. Zresztą i inne partie również postrzegają samorząd poprzez pulę stanowisk do obsadzenia przez swoich, a szczytowym […]