Grott: Nacjonalizm Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów jako wyraz tendencji nurtujących mniejszość ukraińską na południowo-wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej – doktryna i praktyka

              Relacje polsko-ukraińskie w najnowszej historii należą do kategorii takich, jakie często miały miejsce pomiędzy narodem państwowym posiadającym własną kulturę wyższą oraz kulturę polityczną, i którego członkowie stanowili elitę w kraju wspólnego zamieszkiwania a takim, który przez długi czas w zasadzie był reprezentowany tylko przez warstwy ludowe. Pomiędzy dwoma narodami zamieszkującymi jedno terytorium zazwyczaj występowały istotne różnice. Dzielił je nie tylko język i poczucie własnej tożsamości, ale także i inne położenie oraz wynikający z niego prestiż albo też jego niedostatek. Gdy do tego dochodziły […]

Lewicki: „Sława Ukrainie! Herojam Sława!”

Ukraina staje się coraz bardziej banderowska. Prezydent Poroszenko zaczął rocznicowe przemówienie na paradzie z okazji 27 rocznicy ogłoszenia niepodległości Ukrainy od cytowania hymnu OUN i UPA: „Zrodyłyś my wełykoji hodyny”, który jest też teraz marszem ukraińskiej armii. Na paradzie ta armia co roku występuje z następnymi historycznymi sztandarami. Na razie są to sztandary formacji kojarzonych z Ukraińską Republiką Ludową, ale wziąwszy pod uwagę kierunek w jakim to idzie, pewnie za rok, a najdalej za dwa, będą do sztandary UPA a może i SS Galizien. W […]

Piętka: Kolejny „bohater” Ukrainy

Obłędny kult zbrodniarzy i ludobójców z UPA jest na Ukrainie codziennością. Zdołaliśmy już przywyknąć do pomników Bandery, Szuchewycza i Kłaczkiwskiego. Ale w ten sposób czci się tam także pomniejszych watażków OUN i UPA – bezpośrednich wykonawców zbrodni. Tak na przykład w Czortkowie w obwodzie tarnopolskim upamiętniono Petro Chamczuka „Bystrego” (1919-1947 albo 1948), który najpierw służył w Armii Czerwonej, następnie był funkcjonariuszem Schutzmannschaften – ochotniczych oddziałów policji pomocniczej działających na okupowanych przez Niemcy terenach ZSRR i przeznaczonych do wykonywania akcji pacyfikacyjno-eksterminacyjnych – a na końcu został […]

Piętka: Poroszenko o ludobójstwie AK i BCh w Sahryniu

Petro Poroszenko stawia znak równości pomiędzy ludobójstwem UPA na Wołyniu a akcją AK i BCh w Sahryniu, co nie jest dla mnie zaskoczeniem, ponieważ takie podejście stanowi od dawna jeden z kluczowych elementów kłamliwej narracji ukraińskiej polityki historycznej, która ma zrelatywizować ludobójstwo OUN i UPA na Wołyniu. Sahrynia nie można w jakikolwiek sposób zestawiać z Wołyniem i Małopolską Wschodnią, już chociażby ze względu na liczbę ofiar. Ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej było zaplanowaną akcją, która zmierzała do trwałej depolonizacji tych ziem. Planowanie tego […]

Śladewska: Wojenne losy Czechów wołyńskich

W II Rzeczypospolitej na terenie województwa wołyńskiego w 638 miejscowościach mieszkali Czesi, głównie w powiatach : Dubno, Łuck, Kowel. Po wybuchy II wojny światowej, Czesi, lojalni obywatele Państwa Polskiego dzielili los Polaków, tragizm sytuacji objawił się szczególnie ostro podczas okupacji niemieckiej. Wkraczające na Wołyń wojska niemieckie w czerwcu 1941 r. były entuzjastycznie witane przez Ukraińców, pozostałe grupy narodowościowe zostały zaskoczone współpracą Niemców z Ukraińcami i antypolską oraz antyżydowską propagandą sprowadzającą się do hasła „Ukraina dla Ukraińców”. Dezorientacja wynikała z braku wiedzy o faszystowskiej Organizacji Ukraińskich […]

Piętka: Antykomunizm w pigułce

Oburzenie środowisk kresowych spowodował artykuł Arkadiusza Karbowiaka pt. „Tragedia Birczy. Mord żołnierzy LWP na UPA”, opublikowany na łamach prawicowego miesięcznika „Historia. Do Rzeczy”. Autor tego artykułu nazwał patetycznie zbrodniarzy z UPA „partyzantami” i stwierdził, że obrońcy Birczy dopuścili się na nich zbrodni. Jego tezy krytycznie skomentowali dr hab. Andrzej Zapałowski i działacz kresowy Mirosław Majkowski. Ich zdaniem Karbowiak dezawuuje obrońców Birczy, powielając propagandę nacjonalistów ukraińskich, która nie ma nic wspólnego z faktami historycznymi[1]. Arkadiusz Karbowiak opisał sprawę ekshumacji ponad 20 bojówkarzy z UPA, którzy atakowali […]

Piętka: Koncesja na sakralizację zbrodni

1 grudnia 2017 roku Ukraiński IPN (UINP) zorganizował w Łucku – stolicy obwodu wołyńskiego – uroczystość wręczenia 24 Krzyży Bojowej Zasługi UPA[1]. Odznaczenia wręczono krewnym zbrodniarzy z UPA (pozwolę sobie nie użyć określenia „bojowników UPA”, jak portal kresy.pl, ale nazwać rzecz po imieniu). Pierwotnie odznaczenia te przyznało tym zbrodniarzom pośmiertnie kierownictwo OUN-UPA w latach 40. i 50. XX wieku. UINP legalizując tamte decyzje dał jasno do zrozumienia, że pomajadanowa Ukraina nie jest kontynuacją państwa proklamowanego 24 sierpnia 1991 roku, a wywodzącego się formalnoprawnie z Ukraińskiej […]

Zapałowski: Powinni dać się wymordować?!

Kilka refleksji (na gorąco) po przeczytaniu tekstu Sławomira Cenckiewicza „Bolszewicy z Birczy” „Historia Do Rzeczy” nr 1 (59) /2018 1. Nikt nigdy nie twierdził, że obroną Birczy dowodzili byli żołnierze AK jak sugeruje autor. Jak mogli dowodzić w 1946 roku w drugim roku utrwalania komunizmu? My mówimy, ze w obronie brali udział byli żołnierze AK w ramach WP, milicji i samoobrony. 2. Sławomir Cenckiewicz pisze, że „…o tyle nie może być mowy o tym, że spontanicznie utworzyli oni zalążki „polskiej władzy i wojska” w celu […]

Miksa: Mossor i katolicki pogrzeb Świerczewskiego

Przypadająca w tym roku 70. rocznica akcji Wisła stała się okazją do przypomnienia o tym wydarzeniu, które przypomnijmy w 2007 Prezydent Polski Lech Kaczyński i Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko we wspólnym oświadczeniu potępili akcję „Wisła” i stwierdzili, że była ona sprzeczna z podstawowymi prawami człowieka. Prezydent Juszczenko stwierdził 27 kwietnia 2007, iż „winowajcą tej operacji był totalitarny reżim komunistyczny”. Czy rzeczywiście prezydent Kaczyński słusznie postąpił potępiając akcję a Juszczenko słusznie przedstawia ją z punku widzenia totalitarnych działań Polski Ludowej na te pytania odpowiada najnowsza publikacja […]

Piętka: Czwarta obrona Birczy

Od połowy listopada Polskę rozpala sprawa Birczy. Sprawy tej oficjalnie nie ma, ponieważ nie zauważają jej tzw. media głównego nurtu. Zwrócił na to uwagę nawet red. Paweł Wroński z „Gazety Wyborczej” [1]. Sprawa jednak jest i wyzwala coraz większe emocje. Powstał Społeczny Ogólnopolski Komitet Pamięci i Dobrego Imienia Obrońców Birczy przed UPA, którego mam zaszczyt być członkiem. Zawiązał się on w celu „wsparcia działań władz samorządowych Gminy Bircza w obliczu bulwersującej sprawy usunięcia z tablic na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie nazwy miejscowości Bircza” [2]. […]