Engelgard: Geografii się nie oszuka

W pięć lat po przewrocie politycznym w Kijowie, i po zerwaniu przez Ukrainę prawie wszystkich relacji z Rosją, łącznie z energetyką – wahadło powoli przechyla się w drugą stroną, a raczej wraca do normy. Od samego początku tego kryzysu pisaliśmy, że tak naprawdę pucz w Kijowie był wymierzony w interesy narodu ukraińskiego jako całości. Po pięciu latach widać to gołym okiem – Ukraina stała się jednym z najbiedniejszych państw Europy, PKB spadło o 1/3, z kraju wyjechały miliony ludzi, upadły tradycyjne gałęzie przemysłu, które istniały […]

Engelgard: Wołyń – czarna karta historii AK?

Nowa książka Zychowicza podejmuje temat pozostawienia samej sobie polskiej ludności na Wołyniu przez Delegaturę Rządu i AK. Autor, jak to autor, nieraz pisze w swoim stylu, ale całość jest w zasadzie słuszna. Musiał przyznać, że na Wołyniu jedynym realnym obrońcą Polaków przez UPA była sowiecka partyzantka, co u nas wielu nie chce przyjąć do wiadomości. Jednym z atutów książki jest przybliżenie czytelnikowi mało znanych dokumentów Biura Wschodniego Delegatury Rządu na Kraj, w którym dominowali działacze Stronnictwa Narodowego. Przytacza stanowisko Aleksandra Zwierzyńskiego, który pracował w Biurze […]

Lewicki: Partnerstwo miast polskich i ukraińskich pod banderowską flagą

Po ostatnich wyborach na Ukrainie, zwolennicy oparcia jej państwowości na tradycjach OUN-UPA, są w odwrocie. Poroszenko, który do tego nawiązywał, przegrał z kretesem. Taką oznaką pozytywnych zmian jest anulowanie przez sąd w Kijowie decyzji o nadaniu, ulicom w Kijowie, imienia Bandery i Szuchewycza. Warto wykorzystać tę odpływającą falę banderyzmu na Ukrainie i odważniej dać wyraz niezadowoleniu, także ze strony Polski, na istnienie tego zjawiska na Ukrainie. Wiele miast na Zachodniej Ukrainie, gdzie banderowskie upamiętnienia istnieją, ma zawarte umowy o partnerstwie z miastami polskimi. Należałoby dać im wybór, […]

Rękas: Życzmy Ukrainie prawdy historycznej

Choć naszym potomnym trudno w to będzie zapewne uwierzyć, jeszcze kilka lat temu na temat historycznych zwłaszcza stosunków polsko-ukraińskich – kłamano nawet bezczelniej niż teraz. Próbowano polską opinię publiczną karmić opowieściami jako to Polaków w rzeczywistości mordowali „NKWD-ziści przebrani za UPA”, a nie ukraińscy naziści, rozwodzono się nad jednym (dosłownie: JEDYNYM! w nocy z 27 na 28 maja 1946 r. w Hrubieszowie) przypadkiem, gdy z UPA współdziałało polskie powojenne antykomunistyczne podziemie zbrojne, przyklaskiwano propagandystom ukraińskiej pseudo-historii usiłującym postawić znak równości między kolaboracją z Niemcami a […]

Lewicki: Trybunał Konstytucyjny wstał z kolan

Wołodymyr Wiatrowycz, szef UIPN i negacjonista ludobójstwa popełnionego na Polakach przez OUN-UPA, triumfuje po zakwestionowaniu przez Trybunał Konstytucyjny w Warszawie zapisów ustawy o IPN dotyczących zbrodni ukraińskich nacjonalistów. Pisze on, że teraz nie ma już przeszkód do wspólnych spotkań i uzgodnieniu takiej wersji historii, która pasowałaby jemu i podobnym gloryfikatorom OUN-UPA. Zaś cytowany przez niego portal pisze wprost, ze Trybunał Konstytucyjny w Polsce uznało prawo o kryminalizacji banderyzmu za sprzeczne z konstytucją. Takiego haniebnego obrotu sprawy należało się spodziewać po tym, jak bliskie PiS-owi media […]

Grott: Nacjonalizm Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów jako wyraz tendencji nurtujących mniejszość ukraińską na południowo-wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej – doktryna i praktyka

              Relacje polsko-ukraińskie w najnowszej historii należą do kategorii takich, jakie często miały miejsce pomiędzy narodem państwowym posiadającym własną kulturę wyższą oraz kulturę polityczną, i którego członkowie stanowili elitę w kraju wspólnego zamieszkiwania a takim, który przez długi czas w zasadzie był reprezentowany tylko przez warstwy ludowe. Pomiędzy dwoma narodami zamieszkującymi jedno terytorium zazwyczaj występowały istotne różnice. Dzielił je nie tylko język i poczucie własnej tożsamości, ale także i inne położenie oraz wynikający z niego prestiż albo też jego niedostatek. Gdy do tego dochodziły […]

Lewicki: „Sława Ukrainie! Herojam Sława!”

Ukraina staje się coraz bardziej banderowska. Prezydent Poroszenko zaczął rocznicowe przemówienie na paradzie z okazji 27 rocznicy ogłoszenia niepodległości Ukrainy od cytowania hymnu OUN i UPA: „Zrodyłyś my wełykoji hodyny”, który jest też teraz marszem ukraińskiej armii. Na paradzie ta armia co roku występuje z następnymi historycznymi sztandarami. Na razie są to sztandary formacji kojarzonych z Ukraińską Republiką Ludową, ale wziąwszy pod uwagę kierunek w jakim to idzie, pewnie za rok, a najdalej za dwa, będą do sztandary UPA a może i SS Galizien. W […]

Piętka: Kolejny „bohater” Ukrainy

Obłędny kult zbrodniarzy i ludobójców z UPA jest na Ukrainie codziennością. Zdołaliśmy już przywyknąć do pomników Bandery, Szuchewycza i Kłaczkiwskiego. Ale w ten sposób czci się tam także pomniejszych watażków OUN i UPA – bezpośrednich wykonawców zbrodni. Tak na przykład w Czortkowie w obwodzie tarnopolskim upamiętniono Petro Chamczuka „Bystrego” (1919-1947 albo 1948), który najpierw służył w Armii Czerwonej, następnie był funkcjonariuszem Schutzmannschaften – ochotniczych oddziałów policji pomocniczej działających na okupowanych przez Niemcy terenach ZSRR i przeznaczonych do wykonywania akcji pacyfikacyjno-eksterminacyjnych – a na końcu został […]

Piętka: Poroszenko o ludobójstwie AK i BCh w Sahryniu

Petro Poroszenko stawia znak równości pomiędzy ludobójstwem UPA na Wołyniu a akcją AK i BCh w Sahryniu, co nie jest dla mnie zaskoczeniem, ponieważ takie podejście stanowi od dawna jeden z kluczowych elementów kłamliwej narracji ukraińskiej polityki historycznej, która ma zrelatywizować ludobójstwo OUN i UPA na Wołyniu. Sahrynia nie można w jakikolwiek sposób zestawiać z Wołyniem i Małopolską Wschodnią, już chociażby ze względu na liczbę ofiar. Ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej było zaplanowaną akcją, która zmierzała do trwałej depolonizacji tych ziem. Planowanie tego […]

Śladewska: Wojenne losy Czechów wołyńskich

W II Rzeczypospolitej na terenie województwa wołyńskiego w 638 miejscowościach mieszkali Czesi, głównie w powiatach : Dubno, Łuck, Kowel. Po wybuchy II wojny światowej, Czesi, lojalni obywatele Państwa Polskiego dzielili los Polaków, tragizm sytuacji objawił się szczególnie ostro podczas okupacji niemieckiej. Wkraczające na Wołyń wojska niemieckie w czerwcu 1941 r. były entuzjastycznie witane przez Ukraińców, pozostałe grupy narodowościowe zostały zaskoczone współpracą Niemców z Ukraińcami i antypolską oraz antyżydowską propagandą sprowadzającą się do hasła „Ukraina dla Ukraińców”. Dezorientacja wynikała z braku wiedzy o faszystowskiej Organizacji Ukraińskich […]