Sebastian Bachmura: Krajobraz po bitwie

Podejmując się tematyki nadchodzących wyborów byłoby niekonsekwencją w działaniu oraz nieuczciwością wobec Czytelników nie dopisać tych paru słów epilogu, choć piszę te słowa zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu wyników przez PKW (a zatem ogólny zarys sytuacji już mamy). Trudno mi nie kryć zadowolenia z wyniku, biorąc pod uwagę, że zarówno moje oczekiwania odnośnie układu sił w Sejmie spełniły się, jak również pierwszy raz w mojej nie tak długiej historii głosowań partia jak i kandydat, którego zdecydowałem się wesprzeć najprawdopodobniej uzyskali swoje miejsce w parlamencie. Pomijając […]

Bachmura: Na kresach rzeczpospolitej

W przededniu wyborów parlamentarnych nie trudno nie odnieść wrażenia, że historycznie znajdujemy się u progu przełomu. Jeśli partii rządzącej uda się zdobyć niezbędną ilość miejsc w obu izbach parlamentu możemy mieć do czynienia z całkowitym zakończeniem nieudanego projektu „III RP”, a rozpoczęcia projektu „IV RP”, którego powodzenie niepokoi mnie osobiście co najmniej tak samo jak obecnie funkcjonującej formy państwowości, jeśli nie bardziej. Jednak nawet gdyby PiS nie zdobył większości konstytucyjnej, to niemal pewna już obecnie wygrana w tych wyborach wzmacnia legitymację neosanacyjnej ekipy, będąc niejako […]

Bachmura: Na drugim planie. Relacja z Białegostoku

  Faszyzm, nietolerancja, nienawiść, nazizm, brunatny Białystok, agresja, homofobia… tak wiele słów, tak mało merytoryki. Czyli nic nowego, lewica jaką znamy. Pierwsza parada promująca sodomię w Białymstoku za nami. Teoretycznie – ostatni bastion padł. Praktycznie – marsz miał problemy z zebraniem się na placu, z wyjściem z placu, z przejściem przez miasto, nie mógł przejść przed białostocką katedrą, a następnie został skierowany na miejsce, z którego wyszedł i uniemożliwiono mu wejście do ścisłego centrum. Do miejsca startu też w zasadzie nie wrócił, bo te zostało […]

Bachmura: Dlaczego III RP musi upaść?

Przyglądanie się rozwojowi wydarzeń w Polsce, nie tylko na scenie politycznej, ale również w życiu społecznym, podejmowane nie z bieżącej perspektywy, ale z perspektywy wieloletniej musi nas skłaniać do zadania sobie pytania – jak długo to jeszcze może trwać? Jak długo można utrzymać państwo, które nie posiada funkcjonalnego ustroju? Jak długo może funkcjonować naród, gdy nie ma w nim żadnej wspólnoty, przyjętego systemu wartości ani idei, wokół której można się zgromadzić? Odpowiedź brzmi – może i to długo, a przynajmniej tak długo, aż zaistnieje sytuacja […]

Bachmura: Pod ścianą

  Dość spokojna, jak na polskie realia, walka polityczna prowadzona do niedawna stała się obecnie przeszłością ustępującą pola pełzającej wojnie domowej. Choć „tęczowi” nadal nie ustają w tragikomedii polegającej na odgrywaniu wiecznych męczenników, podczas gdy za cichym przyzwoleniem zarządu naszego bantustanu przejmują kolejne instytucje i zdobywają powszechną akceptację w coraz bardziej zlaicyzowanym i moralnie zrelatywizowanym społeczeństwie, to coraz powszechniejsze staje się zielone światło na bluźnierstwa, profanacje czy wreszcie fizyczne ataki na „funkcjonariuszy watykańskiego okupanta”. Nie chciałem, by ten tekst pisany był pod wpływem emocji, toteż […]

Bachmura: Ubi concordia, ibi victoria. Konfederacja polskiej prawicy

Wraz z rozwojem wydarzeń na prawej stronie sceny politycznej i kolejnymi, tryumfalnie ogłaszanymi akcesami poszczególnych środowisk w szeregi Konfederacji, coraz częściej, przynajmniej na portalach społecznościowych, natknąć się można na kolejnych nowych malkontentów, deklarujących, że z takiego czy innego powodu na konfederatów głosować nie zamierzają. Z jakiegoż to powodu? Bo jestem liberałem, a Braun to katolik. Bo jestem konserwatystą, a  Korwin-Mikke to liberał. I tak bez końca, bo powodów jest mnóstwo, a można je jeszcze dalej mnożyć. Tak wąski tok rozumowania niektórych przedstawicieli szeroko pojętego prawicowego […]

Bachmura: Czy doczekamy się drugiego Budapesztu?

Wraz z przejęciem władzy w Polsce przez Prawo i Sprawiedliwość stale, choć nie zawsze na pierwszym planie, towarzyszyło tej partii hasło Warszawy jako drugiego Budapesztu. Węgry Viktora Orbana miały być politycznym wzorem wyznaczającym szlak, którym powinna podążyć Polska. Jednakże wiele reform została przeprowadzonych w sposób zbyt szybki, radykalny i niedopracowany, inne z kolei nie zostały w ogóle rozpoczęte lub wycofano się z nich. Wydaje się jednak, że również węgierskie rządy Fideszu nie musiałyby być tak mocno ukierunkowane na centro-prawicę, gdyby partia nie czuła się do […]

Bachmura: W pułapce neokolonialnego liberalizmu

  W ostatnim czasie jedną ze zdecydowanie głośniejszych spraw związanych z polityką aktualnego rządu jest kwestia liberalizacji prawa w zakresie imigracji i podjęcia legalnego zatrudnienia w Polsce przez obcokrajowców, w szczególności z krajów azjatyckich. Jest to kwestia o tyle istotna, że możliwości drenowania Ukrainy z jej populacji powoli się kurczą, a i sami Ukraińcy nie koniecznie już kwapią się do podejmowania zatrudnienia w Polsce, w której wysokość zarobków jest ograniczona, a na horyzoncie maluje się okazja do tego, by szukać szczęścia w krajach UE, które […]