Szlęzak: Czy Mateusz Morawiecki okaże się Nikodemem Dyzmą tego rządu?

Pan wicepremier Mateusz Morawiecki został dodatkowo ministrem finansów. Tym samym Jarosław Kaczyński dodatkowo zabezpieczył się przed wybiciem się na samodzielność kogokolwiek z rządu. Rywalizacja premier Beaty Szydło z wicepremierem Morawieckim o to, kto ważniejszy w rządzie jest gwarancją dla Kaczyńskiego, że to on zostanie najważniejszą osobą w państwie. A co to oznacza dla państwa? Obawiam się, że nic dobrego. Ksawery Pruszyński opisując tworzenie Centralnego Okręgu Przemysłowego napisał, że „krytyka jest lepszą formą służenia państwu niż bezzasadny entuzjazm”. Tę myśl warto odnieść do działań wicepremiera Morawieckiego. […]

Szlęzak: Będzie „dobra zmiana”, czyli przybędzie w Polsce Ukraińców

Pan wicepremier Mateusz Morawiecki zachęca pracodawców do zatrudniania Ukraińców. Kojarzy się to z działaniami rządu i prezydenta Dudy w sprawie ochrony Polaków napadanych w Wielkiej Brytanii. Wyciągam z tego wniosek, że w Polsce sytuacja gospodarcza się nie poprawi i pierwszy wie to wicepremier Morawiecki, który jednocześnie głosi, że będzie inaczej. Gdyby miało być inaczej, czyli lepiej, to wicepremier Morawiecki po pobiciu Polaków powinien wezwać ich do powrotu, bo w Polsce będzie niedługo pod dostatkiem dobrze płatnej pracy. To samo powinni zrobić ministrowie Waszczykowski i Błaszczak […]

Szlęzak: Czy wszyscy zdrowi? (panorama polskiej polityki)

W Anglii pobili Polaków, a jeden zmarł. Pół polskiego rządu dla rodaków ratowania rzuciło się przez morze. Propagandowo huk był znaczny. W praktyce ulice miasta w którym pobito Polaków z angielskimi policjantami patroluje jeden polski policjant. Istnieje obawa, że angielska policja bardziej będzie musiała chronić tego policjanta niż resztę Polaków. W Polsce lewica szyderczo wyśmiała wyprawę ministrów Błaszczaka i Waszczykowskiego, twierdząc, że w Polsce tolerują ksenofobiczne ataki kiboli i różnych ONR-ów, a na pokaz interweniują przeciw ksenofobicznym atakom na Polaków za granicą. Dla tej lewicy […]

Szlęzak: Cimoszewicz mówi nie w porę, ale trafnie (czyli czy Polska jest komukolwiek potrzebna?)

Pan Włodzimierz Cimoszewicz ma szczególny talent do wypowiadania myśli słusznych, ale ze względu na okoliczności wywołujących wrogie wobec niego reakcje. Tak było, gdy jako premier w czasie powodzi powiedział powodzianom, że trzeba się ubezpieczać. Tak było przed kilkoma dniami, kiedy powiedział, że Polska jest nikomu nie potrzebna. Przy okazji różnych rocznic przypadających na 1 września warto się nad tą myślą zastanowić. Według oficjalnej wersji PiS-u Polska jest jak najbardziej potrzebna, a nawet niezbędna. Przede wszystkim, żeby powstrzymać imperialne zapędy Rosji. Stąd jednostronne zaangażowanie po stronie […]

Szlęzak: Kompromitacja na froncie ukraińskim (o wizycie Prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie)

Prezydent Andrzej Podpiszę Wszystko Duda podpisał wspólną deklarację z prezydentem Ukrainy Piotrem Poroszenką. Można by to skwitować krótko i powiedzieć, że prezydent Duda znowu podpisał, co mu kazali, ale sprawa jest poważniejsza. Ta deklaracja jest jednostronna. Strona Polska deklaruje dla Ukrainy wszystko, Ukraina dla Polski nic. Można powiedzieć, że deklaracja prezydenta Dudy jest wiernopoddańcza, ale wbrew pozorom nie wobec Ukrainy, ale wobec interesów USA. W tej deklaracji prezydent Duda robi z Polski popychadło, gotowe rozbić głowę o rosyjski mur w interesie Ameryki. W deklaracji nie […]

Szlęzak: Walka klasowa zaostrza się w miarę budowania socjalizmu. Walka lustracyjna w miarę dochodzenia PiS do władzy

Nie jestem zwolennikiem PiS-u. Nie jestem również zwolennikiem demonizowania tej partii. Do tej pory porównywanie działań PiS-u do metod bolszewickich uważałem za przesadzone i krzywdzące. Owszem, porównywałem strukturę tej partii i pozycję jej lidera do PZPR-u i w tym uważam miałem i mam rację. Bolszewizm, to jednak inna jakość. Duża wyższa, co znaczy, że dużo gorsza. Muszę skorygować swój pogląd. W działaniach PiS-u dostrzegam bolszewickie metody. Nowy szef IPN zapowiedział, że lustracja znowu będzie głównym zadaniem Instytutu. W czym tu bolszewizm? Uważam, że lustracja była […]

Szlęzak: Program 500 plus nad Bałtykiem

Póki co nie ma wydarzeń politycznych rozpalających emocje Polaków. Mimo politycznych wakacji polityczne dyskusje nie zniknęły. Przybrały tylko szatę kulturowych sporów. Celebryci będący w opozycji do PiS-u publicznie narzekają, że efektem 500+ jest najazd hołoty nad morze. Media związane z układem rządzącym biorą w obronę „prostych ludzi”, którzy mają prawo do korzystania z letniego wypoczynku tak, jak chcą i potrafią. Moim zdaniem związany z tym jest spór o dopuszczalność, czy stosowność karmienia piersią w miejscu publicznym i jednocześnie prywatnym, jakim są restauracje, kawiarnie i tym […]

Szlęzak: Franciszek przyjechał i pojechał (podsumowanie ŚDM)

Kolejny papież był i pojechał. Co po tej wizycie zostanie? Tyle co po wizytach w Polsce papieży w tym stuleciu, czyli po trzech miesiącach nic. Jakaś nowość polegała tylko na tym, że po raz pierwszy środowiska katolickie były otwarcie podzielone w ocenie papieża, jego zachowania i głoszonego przesłania. Odnośnie tego przesłania, to w wypowiedziach papieża nie było prawie nic o ogromnym kryzysie w jakim znajduje się Kościół i zagrożeniach dla jego istnienia ze strony agresywnego islamu. A może papież nie chciał zniechęcać młodych do Kościoła […]

Szlęzak: PiS bardziej musiał niż chciał (o uchwale w sprawie Zbrodni Wołyńskiej)

Głosami PiS-u Sejm przyjął uchwałę o ustanowieniu 11 lipca dniem pamięci o banderowskim ludobójstwie. Nareszcie! Mniejsza o to, że PiS bardziej musiał niż chciał. Musiał, bo z jego elektoratu odezwały się pomruki niezadowolenia, podobnie jak w sprawie podwyżek wynagrodzeń dla sfery rządzącej. Mimo wszystko jest w tej sprawie coś, co budzi mój sprzeciw. Otóż posłowie z klubu parlamentarnego Kukiz15 chcą wprowadzenia kary więzienia za propagandę ideologii banderowskiej. Jestem temu przeciwny. Wolność to ciężkie brzemię i dla mnie wymaga ona więcej obowiązków niż daje przywilejów. Brzemię […]

Szlęzak: O polityce historycznej i monetarnej partii rządzącej słów kilka (glosa do ostatnich szczerych wyznań polityków PiS)

Życie polityczne w Polsce staje się tragikomiczne. Oto politycy partii niepodzielnie rządzącej uznali chyba, że nie wystarczą im rządy w teraźniejszości. W swej pazerności chcą zawładnąć historią. Być może uważają, że ten, kto panuje nad historią ma władzę nad przyszłością. Przypomina to działanie komunistów, którzy również po przejęciu władzy zaczęli zmieniać historię, bo zakłamana i zmanipulowana historia miała uprawomocniać ich władzę i zapewniać panowanie nad nastrojami społecznymi. I tak dzięki ministrowi Macierewiczowi dowiedzieliśmy się, że ludobójstwo na Wołyniu, to była sowiecka (czytaj rosyjska) inspiracja. Z […]