Rękas: Państwowa Agencja Pietruszka Plus

Ja też jestem za polskim handlem! A nawet bardziej, jeszcze w ramach Stronnictwa Narodowego wspierałem ostatnie bodaj próby organizowania się polskich sklepów, asystowaliśmy w oporze przeciw jednostronnemu uprzywilejowaniu (zwłaszcza podatkowemu) zagranicznych sieci handlowych, gdy ze swymi marketami wchodziły na nasz rynek przed 20 laty. Także od drugiej strony, od 27 lat należąc i doradzając rolniczym związkom zawodowym przechodziłem wraz z producentami rolnymi całą żmudną procedurę wydłużającą, obustronnie obciążającą i podrożającą dystans dzielący polską żywność od polskiego rolnika do polskiego konsumenta. Mogę się więc wylegitymować takim […]

Rękas: Głupota, lęk i pieniądz. Ekonomiczne aspekty pandemii

Ku pamięci wszystkich wieszczących ostateczny krach systemu finansowego w skutek pandemii – nie zwróciło waszej uwagi, że wszystkie programy pomocowe/osłonowe/tarcze etc. sprowadzają się do odesłania ludzi po kolejne kredyty, czyli pieniądze produkowane z brudnego powietrza przez sektor finansowy? Pandemiczne Monte Carlo Żelazną zasadą giełdowego kapitalizmu jest, że jeśli ktoś traci – to gdzieś indziej ktoś zarabia. Albo przynajmniej zarobi w przyszłości. Kryzys uderzył w „prawdziwą” gospodarkę, w produkcję i usługi, ale nie w banki. Te wyjdą z niego silniej jeszcze trzymając resztę. Wszak nowe biznesy, […]

Rękas: Sekcja gimnastyczna

Jak już wszyscy wiedzą wskutek odśpiewania (z całą pewnością nie na serio!) piosenki, która wszak nie powinna być rozumiana inaczej niż żartobliwie – śpiewak Kazik został przesunięty do sekcji gimnastycznej. Ośmiorniczki PiS-u? Nie wiadomo, czy – jak słusznie zapytał kol. mec. Ludwik Skurzak – to już ośmiorniczki PiS-u, ale z pewnością jest już bliżej niż dalej. Mamy bowiem do czynienia z kolejnym z ciągu pozornie nieznaczących zdarzeń, jako całość zadającego jednakże kłam popularnej tendencj, , by to otwieranie kolejnych pól konfliktów traktować jako dowód szczególnej […]

Rękas: Polski narodowy zespół dwubiegunowy

Życzenia przesłane Polsce przez prezydenta Federacji Rosyjskiej z okazji święta narodowego 3. maja – to oczywiście kwestia protokołu dyplomatycznego. Charakterystyczna jest natomiast typowa reakcja na depeszę z Kremla. Otóż zawsze, kiedy ktoś z czołówki rosyjskiej wykona jakiś gest w stronę Polski – media i szuria okołorządowe podnoszą jazgot „Wygrywamy, hurra, Ruskie uciekają, oto dowód naszego wielkiego zwycięstwa i upadku Imperium Zła!„. Tak było i z telegramem Władymira Putina, i z kwiatami od niego złożonymi w związku z niedawną rocznicą w Smoleńsku, i nawet z życzliwą […]

Rękas: Kłamstwo konstytucją Polski

Obecna konstytucja Rzeczypospolitej zawsze była tylko niespójnym, przegadanym dyktatem, pełnym pustych zapisów, a podrzuconym narodowi przez połowę klasy politycznej, dziś zaś przez drugą jej część z upodobaniem, acz bez realnego celu deptanym. Poprzednie zaś polskie ustawy zasadnicze to, cofając się w czasie: oderwany od rzeczywistości owoc twórczości literackiej Stalina (popsuty przez Gierka); dziwny dokument z innej epoki, obowiązujący dlatego, że pół Sejmu wyszło z sali i wreszcie spis niechęci polityków partyjnych wobec jednego człowieka, który sam sobie wystrugał buławę marszałka. Jeszcze zaś wcześniej jedną konstytucję […]

Rękas: Smoleńsk – 10 lat później

Co jako Polak pamiętam ze smutnych wydarzeń przed 10 laty, gdy polski samolot rządowy rozbił się pod Smoleńskiem? M.in. szczere współczucie, ciepło i solidarność, okazywane mojemu narodowi przez wszystkich w Rosji – od prezydenta Władymira Putina, przez pracujące bez wytchnienia służby ratownicze, aż po zwykłych Rosjan zostawiających kwiaty i świeczki pod polską ambasadą w Moskwie. Czuliśmy się tak razem, jak tylko Słowianie mogą to zrozumieć. I wszystko to zniszczono, dla płytkiej, cynicznej grę o władzę w Polsce… Katastrofa – temat technicznie zamknięty W pierwszych tygodniach […]

Rękas: „Mundur niebieski, orzeł żelazny…”

Nadużywanie uprawnień, nieuzasadnione podejmowanie interwencji, stosowanie mandatów i kar w sytuacjach, których wystarczyłoby upomnienie i poinstruowanie, agresja (nie tylko słowna), wreszcie zwykłe chamstwo niektórych policjantów – wszystko są to realne i poważne problemy stanu epidemicznego, znacznie poważniejsze od ewentualnego zagrożenia chorobą. Ta bowiem dotyka wciąż jeszcze nielicznych – a praktyka prawna państwa może zostać dotkliwie i trwale zepsuta na lata po pandemii. Proste sprawy Wysyp filmików z policjantami rozdzielającymi mandaty za siedzenie na ławce i dociekającymi czy wyjazd Kowalskiego był wystarczająco życiowo uzasadniony – tradycyjnie […]

Rękas: Koronawirus i Rosja – na co chorują politycy w Polsce?

Przesłanie przez Rosję pomocy humanitarnej nie tylko do Serbii (co wydawało się geopolitycznie oczywiste), ale także Włoch a nawet… Stanów Zjednoczonych – początkowo nieco zdezorientowało tradycyjne ośrodki rusofobicznego czarnego PR. Szybko jednak odzyskały one rezon, nie mogąc się jedynie zdecydować – czy rosyjskie wsparcie jest „bezużyteczne” czy „fałszywe i w złych intencjach”. Choć więc zwłaszcza Włosi błogosławią przyjaciołom, których poznali w biedzie – postawa nadwiślańskich odwiecznych „ekszpertów” od wszystkiego co pachnie Moskalami dziwić w żaden sposób nie może. W końcu dowcipy o Stirlitzu są w […]

Rękas: Czy chcemy przeżyć?

Gdyby to był film – wszyscy współczuliby zniewoleniu ukazanego w nim dziwacznego społeczeństwa, skazanego na powszechny areszt domowy. Z pewną nutką wyższości dziwiono by się, że wszyscy dali się oszukać kolejnej filmowej diabolicznej władzy (zapewne straszącej dawno już niegroźnym promieniowaniem albo bestią z lasu). No i kibicowano by głównym bohaterom, wiodącym ogół ku nieuchronnemu wyzwoleniu. Gdyby to był film… Spirala bez końca i sensu Niestety, to nie kolejne dziełko katastroficzne, jakich wiele obejrzeliśmy, a które chyba przygotowały nas na pokorne znoszenie coraz bardziej dolegliwych, ale […]

Rękas: Bezwyjątkowy stan wyjątkowy

No i naprawdę doszliśmy do poziomu, w którym poza domem zawsze należy mieć przy sobie rolkę papieru i paczkę ryżu, żeby móc wiarygodnie udawać, że właśnie wracamy z niezbędnych bytowo zakupów. Że co, że mogą żądać paragonu? Też fakt. Znaleźć jakiś, olaminować, nie gnieść, nie miąć, nie brudzić. Rok posłuży. Albo do następnej kwarantanny. Że co, że głupie żarty? Ale przecież to wszystko są kpiny z ludzkiej inteligencji! Powtórzmy: jeśli się raz pozwoli władzy ogłaszać czysto PR-owe hasełka jako obowiązujące i obwarowane karami akty prawne […]